Impreza

Impreza imieninowa

Opowiadanie Erotyczne

Znajomi postanowili zrobić u mnie „małą” imprezę imieninową ogólnie byłem za choć miałem mnóstwo pracy i najchętniej posiedziałbym nad swoimi projektami w spokoju, ale z drugiej strony miałem ochotę na spotkanie towarzyskie.

Impreza wypaliła całkiem nieźle, wszyscy byli dość mocno wstawieni, bawili się i tańczyli i nie mieli jakoś ochoty jej kończyć, choć już dawno było po północy. W końcu doszedłem do wniosku, że może jednak trochę popracuję i wyszedłem po cichu do swojego pokoju biurowego, nie włączając głównego oświetlenia wiec w pokoju panował półmrok.

Impreza była na tyle głośna, że praca nie szła mi zbyt dobrze a może też, dlatego że jednak troszkę wypiłem a pora była już bardzo późna.

Kiedy chciałem już wyłączyć komputer do pokoju weszła Dorota.

– Co robisz? – spytała

– Ogólnie już nic. – odparłem

Dorota przysiadła się obok mnie, nie wyglądała na mocno wstawioną. Zaczęliśmy rozmawiać na temat jej nowej pracy, kiedy poczułem, że jej dłoń wylądowała na moim udzie. Spojrzała na mnie z uśmiechem a nasz wzrok spotkał się na chwilę. Chyba oboje poczuliśmy w tym samym momencie to samo – pożądanie.

Dorota bez ceregieli położyła dłoń na moim kroczu, mój kutas zareagował natychmiast na jej dotyk. Nie przerywając rozmowy jakby nic się nie działo Dorota zaczęła go masować przez moje spodnie. Kutas coraz mocniej rósł a w raz z nim moje podniecenie. Nawet nie wiem, kiedy ściągnąłem z niej jej górną część garderoby, a moim oczom ukazały się spore piersi w seksownym staniku.  Pocałowałem jej piersi w miejscu nieokrytym materiałem stanika, ale chciałem czegoś więcej. Moja dłoń sięgnęła do jej spodni, następnie rozpiąłem ich guzik i wsunąłem dłoń w jej majtki. Poczułem ciepło jej cipki, która zaczynała być wilgotna, wsunąłem do jej wnętrza palec.

Westchnęła głośno mocniej pochylając się w moją stronę. Dłuższą chwilę bawiłem się w ten sposób jej cipeczką wsuwając na początku jeden palec a później dwa do jej wnętrza. Dorota zaczęła zsuwać ze mnie moje spodenki aż w końcu mogła chwycić w dłoń mojego kutasa. Masturbowaliśmy się tak nawzajem nie przejmując się, że obok trwa impreza i w każdej chwili ktoś może wejść, ale to było zbyt przyjemne, żeby się martwić.

Po długich minutach tej wspólnej zabawy stanąłem przed Dorotą a ona wiedziała od razu, czego oczekuję i wzięła mojego kutasa do ust. Lizała i obciągała z nieukrywaną przyjemnością w końcu postanowiłem zrewanżować się jej tym samym.

Dorota zdjęła spodnie i oparła się o biurko, wypinając w moja stronę lekko tyłek.

Kucnąłem za nią i zacząłem lizać jej pupę i drażnić językiem jej pizdeczkę. Pojękiwała cicho wypychając w moja stronę swoje jędrne pośladki. Lizałem ją zachłannie i głęboko, moje usta obejmowały jej wargi sromowe jak by to był pocałunek a język rytmicznie penetrował je dziurkę.

Po kilkunastu minutach tego seksu oralnego wstałem chwytając ją za biodra, od razu zrozumiała o co mi chodzi, pochyliła się w moją stronę a ja wszedłem w nią ostro od tyłu. Mój kutas od razu wszedł w nią głęboko, była mokra od swoich soków i mojego lizania. Pieprzyłem ją rytmicznie wsuwając kutasa jak najgłębiej się da aż w końcu poczułem, że dochodzę.

– Spuść się we mnie – szepnęła podnieconym głosem

Wystrzeliłem w jej wnętrze gorąca spermą, zalewając ją dość dużymi jej strumieniami. Moje dłonie mocno w tym czasie wbijały się w jej pośladki aż w końcu skoczyłem. Powoli wysunąłem się z jej wnętrza. Obróciła szybko i przykucnęła biorąc kutasa w swoje usta który jeszcze mocno sterczał. Polizała go a raczej wylizała go dokładnie i wstając powiedziała.

– Jest całkiem smaczny.

– Twoja Cipka też – odparłem

Ubraliśmy się szybko, szczęśliwi, że nikt nas nie nakrył, bo by był niezły skandal, ale parę minut temu i tak nie miało to znaczenia… Najwyżej ktoś by zobaczył dobry seks

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

five × three =