Ostry sex na dywanie

Wróciłem do domu mocno napalony. Jedyną myśl jaką miałem w głowie to był sex. Niekiedy mówią, że sperma uderza do głowy więc mi uderzyła.

Kiedy tylko Monika zobaczyła mnie w drzwiach już wiedziała, czego chcę i potrzebuję więc ledwo zamknąłem drzwi zacząłem chaotycznie ściągać z niej ubranie. Nie stała obojętnie, od razu dobierała się do mojego rozporka. Stała już naga przede mną, a ja z fiutem na wierzchu. Ulegle położyła się na dywanie, a ja szybko zrzuciłem swoje ubranie obserwując jej rozwarte nogi i cieknącą od soków cipkę. Lubię widok leżącej kobiety z rozchylonymi udami, taki podniecający rodzaj zaproszenia.

Położyłem się na niej, a ona dłonią chwyciła mojego kutasa wciskając go w swoją szparkę. Zawsze się zastanawiałem, dlaczego tak robi. Jakbym nie mógł trafić sam. Jedyne rozwiązanie tego dylematu, jakie mi przychodziło do głowy, że jej poprzedni partner z tym sobie widać nie radził.

Już po chwili o tym nie myślałem tylko rozkoszowałem się ciepłem i przytulnością jej wnętrza. Posuwałem ją na początku powoli. Nasze ciała się zgrywały, poczuliśmy jeden rytm naszych ciał. Wchodziłem głęboko, jednocześnie starałem zajmować się jej sutkami. Uwielbiam jej piersi mimo, że mi nie wierzy, bo podobno są za małe ale ja właśnie takie lubię, przecież małe jest piękne☺ Pieprzyłem ją coraz mocniej aż usłyszałem jej głos:
– pieprz mnie jak sukę.

Wiedziałem już, czego chce. Wciskając kutasa coraz szybciej i mocniej odpowiedziałem jej:
– bo jesteś moja suką.

Poczułem, że jej oddech stał się głośniejszy więc nie przerywając spytałem:
– więc kim jesteś?

Po chwili głośno odpowiedziała podnieconym głosem:
– Twoją suką.
– I kim jeszcze?
– I dziwką.

Po tych słowach zacząłem ją wręcz wbijać na mojego kutasa. Dyszeliśmy z podniecenia, a nie ze męczenia. Mijały minuty ale nie mieliśmy dość. Usłyszałem tylko:
– Pieprz mnie od tyłu.

Szybko wstaliśmy, a Monika wypięła zgrabny tyłek w moja stronę. Chwyciłem ją za biodra i zacząłem bez ceregieli pieprzyć ją od tyłu. Biodra rytmicznie uderzały o pośladki, a ja rozsuwałem dłońmi jej pupę jakbym chciał, żeby mój kutas wszedł jeszcze głębiej. Pieprzyliśmy się tak wiele minut i ciągle było nam mało.
– Ruchaj mnie!
Wiedziałem, że dochodzi odparłem:
– dobrze suko!

Po chwili poczułem jak Monika ma długi orgazm. Szybko wyciągnąłem kutasa i spuściłem się tak jak lubi, czyli na jej plecy i pośladki. Ciepła sperma spływała po jej ciele kapiąc na dywan. Monika wyprostowała się i czule mnie objęła całując w usta.
– Tak częściej proszę. Tak mi tego brakowało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × five =